Marek Rzemek

(wieloletni trener Kadr Narodowych PZTS, wieloletni kierownik wyszkolenia PZTS, trener klasy mistrzowskiej)

„Praca Jerzego Grycana „Integralny tenis stołowy” traktuje o szeroko pojętym rozumieniu tenisa stołowego. We wstępie autor stara się pokazać czytelnikom własną drogę do tego sportu. Wskazuje na wydarzenia, przeżycia, fakty, lektury, najważniejsze osoby, które wpłynęły na jego osobiste przemyślenia. Uważam, że to niewątpliwie ważna część pracy, która przybliża czytelnikowi trud i wiele zabiegów potrzebnych do zdobycia informacji, obserwacji, umiejętności powodujących możliwość wybudowania własnego(dla każdego szkoleniowca oryginalnego) warsztatu pracy. Uważny czytelnik wychwyci, że nie można tylko chcieć trzeba jeszcze umieć szukać i umieć znale?ć… Autorowi udało się dobrać do klucza rozumienia tenisa stołowego nie tylko jako sportu, ale znacznie szerzej. Na szczególne podkreślenie zasługuje połączenie wytycznych związanych z treningiem fizycznym, technicznym, taktycznym z rozwojem psychicznym. Zaowocowało to podaniem podstaw treningu mentalnego. Ta bardzo trudna część oddziaływania na zawodnika z reguły była pomijana przez autorów traktujących o tenisie stołowym.Najistotniejszym przesłaniem ostatniego rozdziału jest wskazanie drogowskazów. Równie ważne, a może ważniejsze jest obalanie mitów ( szkodliwych dla rozwoju zawodnika). Refleksje przeznaczone są dla uważnego i wnikliwego czytelnika, który umie odnieść się do poruszonych problemów. Istotna i bardzo potrzebna jest wskazówka, że z zawodnikiem powinni zmieniać się również trenerzy i działacze. Zgodnie z tytułem Jerzy Grycan nie ograniczył się tylko do uwag czysto sportowych, a przekazał wiedzę w dużo szerszym zakresie. Bardzo cenne jest posiłkowanie się przykładami zrealizowanych konsultacji z okresu pracy autora z Kadrą Narodową seniorów i juniorów. Wykorzystano obserwacje, wywiady, szeroko pojęte kontakty z czołowymi zawodnikami świata podkreślając nie tylko sprawy techniczno-taktyczne, ale również postawy i sądy. Autor w sposób metodyczny przekonuje, że przedstawia nie tylko sport, ale pewną szkołę życia. Proponuje dojście do mistrzostwa nie, co ważne, tylko fizycznego. Traktuje człowieka – sportowca jako nierozdzielnie związaną, a więc właśnie integralną całość. Przydatność przedstawionej pracy jest bezdyskusyjna i w związku z tym „Integralny tenis stołowy” powinien służyć radą i pomocą każdemu szkoleniowcowi budującemu swój warsztat pracy i chcącemu poprawić poziom szkolenia w jak najszerszym znaczeniu. „Książka jest poradnikiem” napisał autor i to jest prawda. Prawdą jest również, że tekst – momentami bardzo wymagający dla czytelnika – jest czymś więcej niż poradnikiem. Jest przesłaniem dla wszystkich pragnących zbliżyć się do perfekcji nie koniecznie tylko w tenisie stołowym”. (2007.03)