Wywiad Tomasza Redzimskiego z Pawłem Fertikowskim

Na Indywidualnych Mistrzostwach Polski 2013 w Ostródzie Paweł Fertikowski dotarł do ćwierćfinałów we wszystkich trzech konkurencjach (singiel, debel i mikst). W grze pojedynczej przegrał 2:4 ze swoim kolegą klubowym Robertem Florasem. Po zawodach jego trener klubowy zadał mu kilka pytań:

od lewej: Tomasz Redzimski, Marcin Sankowski, Daniel Górak, Paweł Fertikowski i Robert Floras

.

Tomasz Redzimski: Co było najsilniejszą stroną w Twojej grze podczas IMP w Ostródzie? 

Paweł Fertikowski: Myślę, że najsilniejszą stroną w mojej grze był serwis i dzięki niemu zdobywałem bezpośrednio dużo punktów lub dostawałem odbiór który umożliwiał mi zagranie ataku kończącego. Oprócz serwu, forhend był również moją silną stroną. Zarówno w serwie jak i ataku forhendem zmienność rotacji oraz miejscu upadku piłki dawał sporo punktów. 

Tomasz Redzimski: Które pojedynki były najtrudniejsze i co zdecydowało o zwycięstwie/przegranej? 

Paweł Fertikowski: Pierwszy pojedynek który przysporzył mi problemy to był mecz z Karolem Szarmachem w grze pojedynczej o awans do ćwierćfinału. Na początku meczu byłem mocno spięty i nie dość uważny. Grałem mało zmiennie, w łatwe miejsca na stole. Niedokładnie serwowałem, miałem trudność z oceną rotacji i długości serwu Karola. Po drugim secie zdołałem się uspokoić i byłem już bardziej rozlu?niony co dało mi swobodę w grze, większą zmienność, dokładność. Wygrałem 4:2 ale był to naprawdę trudny pojedynek. 

Kolejnym trudnym pojedynkiem był ćwierćfinał w grze pojedynczej z moim kolegą klubowym Robertem Floras. Wiedziałem, że czeka mnie trudny pojedynek. Na początku spotkania oboje byliśmy mocno spięci, nerwowi, ale Robert popełniał więcej błędów, miał problem z moim serwem i dzięki temu objąłem prowadzenie 2:0. Ale przez cały czas Robert starał się zdobyć inicjatywę, grać agresywnie, co nie do końca mi się udało. Trzeciego seta przegrałem 9:11 i od tego momentu Robert zaczął grać dużo agresywniej, popełniał mało błędów, miał więcej inicjatywy, a ja za to popełniałem sporo błędów, nie mogłem się dostosować, miałem problem w obronie i kontrataku. W ataku nie wywierałem presji. Ostatecznie przegrałem 2:4. 

Tomasz Redzimski: Co myślałeś i robiłeś w najtrudniejszych dla Ciebie momentach?

Paweł Fertikowski: Robiłem wizualizacje, starałem się rozlu?nić poprzez głęboki, równy i spokojny oddech. Dbałem o pozytywne nastawienie, robiłem różne afirmacje. Walczyłem o każdy punkt. W sytuacjach trudnych zachowywałem spokój i utrzymywałem uwagę. 

Tomasz Redzimski: Jak i co wg Ciebie trzeba trenować, żeby dalej systematycznie rozwijać swoją grę?

Paweł Fertikowski: W treningu technicznym na pewno trzeba rozwijać forhend, a co za tym idzie pracę nóg, aby móc swobodnie dochodzić do swojej silnej strony w ataku, kontrataku (ćwiczenia na wiele piłek, imitacje, ćwiczenia ataku z pracą nóg). Forhend który umożliwia mi zagranie trudnych piłek z dobrą rotacją a z łatwiejszych z optymalną siłą z zachowaniem wysokiej pewności (topspin rotacyjny z opadającej piłki, topspin silny). Należy poprawić nieczytelność forhendu. Co do bekhendu to atak po flipie w szczególności, blok z większą aktywnością oraz kontratak. Dopracować bekhend do takiego stopnia, aby umożliwiał mi przejęcie inicjatywy, dojścia do silnej strony czyli forhendu. Kolejną rzeczą nad którą chce się zająć jest połączenie przebicia bąd? flipa i kontrataku aby przejmować inicjatywę, dopracować pewność i łatwość przechodzenia do kontrataku. Należy poprawić grę w półdystansie mam tu na myśli odpowiednią pracę nóg, kontratak bh i fh. Odbiór Flipem fh i bh. Większą różnicę rotacji w serwie oraz jego nieczytelność oraz pewność

W treningu taktycznym należy rozwijać zmienność w serwie, odbiorze, bloku, ataku, kontrataku, grze przy siatce. Zwiększyć agresję, przejmować oraz utrzymywać  inicjatywę. Stosować wizualizacje swojej gry. Być uważnym w tym co się robi. Analiza swoich gier.

W treningu fizycznym należy poprawić siłę, moc i wytrzymałość nóg (ćwiczenia na siłowni ze sztangą, wyskoki obunóż, skoki przez płotki, skakanka, bieg) Podtrzymywać moc ramion i tułowia (stabilizacja, ćwiczenia na piłce, ćwiczenia z gumą, siłownia) Dbać o dobrą koordynację (ćwiczenia z piłeczkami) zadbać o ćwiczenia kompensacyjne (mięśnie które nie aż takim stopniu są obciążane podczas treningu, robić codziennie dokładny i długi stretching, joga). Poprawić szybkość pracy nóg (starty z różnych pozycji, sprinty, imitacje). 

W treningu odporności psychicznej należy stosować codziennie relaksacje, aby móc się odprężyć, Robić różnego rodzaju ćwiczenia, które mają za zadanie skupić uwagę, móc się rozlu?nić, poczuć swoje ciało. Pracować nad oddechem aby był równomierny, spokojny i głęboki. Wizualizować swoją grę, najbliższy mecz, różne sytuacje w grze. Być w zgodzie ze sobą, zachować pozytywną postawę, być walecznym. Być przygotowanym na trudne sytuacje podczas gry. Potrafić poprzez ćwiczenia w zależności od sytuacji odpowiednio się pobudzić lub wyciszyć. 

Tomasz Redzimski: Jakie są Twoje marzenia sportowe związane z ME, M? i IO? 

Paweł Fertikowski: Moim marzeniem jest zdobywanie medali na turniejach rangi ME, M?, IO.

Tomasz Redzimski i Dariusz Szumacher